Przyszła wiosna. W ogrodach zdesperowani zapaleńcy drapią mokrą trawę grabiami, zaklinając rzeczywistość. Za bezlistnymi jeszcze żywopłotami trwa [...]
Niemałym kosztem[1], w pocie czoła i pomimo lamentu naszych kobiet[2], zarybiliśmy staw[3]. Było to jakiś czas temu. Kiedy ryb zrobiło się bardzo [...]