
W miniony czwartek, 27 listopada, w związku z ogólnopolskim projektem realizowanym przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, zatytułowanym „Efekt Chopina”, mieliśmy przyjemność gościć niezwykłą muzyczno-aktorską ekipę, która przyjechała do nas z Warszawy, z teatru muzycznego Syrenka.
Tylko troje aktorów plus pianistka (także z Warszawy), niespełna godzina przedstawienia, czworo pracowników technicznych i wszystko zagrało – młodzi widzowie (poczynając od 5-latków, przez zerówkę, po uczniów klas I-III srokowskiej szkoły podstawowej) mieli okazję:
– odbyć podróż w czasie, dzięki czemu spotkali 11-letniego Fryderyka Chopina,
– zapoznać się z biografią kompozytora,
– przekonać się, że muzyką można opowiedzieć i namalować nie tylko to, co się widzi, ale też to, co drzemie w sercu,
– porównać style muzyczne i zrozumieć, że każdy jest wartościowy, choć tak bardzo się różnią, bo pozwalają wyrazić to, co czasem trudno opowiedzieć słowami,
– zaobserwować, że muzyka, światło i ruch dają radość, która wypełnia przestrzeń i udziela się wszystkim,
– przyjąć drobne upominki od Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina.
Dobrze było patrzeć na młodziutkich uczestników tego niezwykłego spotkania kultury wysokiej z popularną, którzy z zachwytem, zupełnie jak małe kociaki, obserwowali taniec kolorowych świateł i kołysali się w rytmie nieśmiertelnych melodii pozostawionych właśnie dla nich przez genialnego muzyka. Co więcej, wchodzili w interakcję i klaskali tak spontanicznie, że nie trzeba było się zastanawiać, czy to do nich trafia. Nieprawdopodobne – ani razu nie odezwał się żaden telefon, co niestety wciąż zdarza się na bardzo poważnych koncertach i występach.
To wszystko pomogło mi zrozumieć, na czym polega efekt Chopina: na podprogowym podziwie i oczarowaniu, które wymyka się spod kontroli. Brawa dla publiczności, która reagowała, jak należy – artyści nie tylko na to zasługują, ale też baaardzo lubią! 🙂
Przyczyną całego tego sympatycznego i niezwykłego zamieszania była fundacja Szwungszajba, która zgłosiła naszą gminę do udziału w owym przedsięwzięciu oraz GOK w Srokowie, który udzielił wsparcia logistycznego, aby Efekt Chopina przebiegł tak… efektownie.
Barbara Okurowska Budrewicz
