Znacie? Znamy! No to posłuchajcie!

Jeden z użytkowników naszej strony poprosił o przypomnienie raportu NIK. Wszystko wskazuje na to, że ziemia – nawet, jeśli lekko zadrżała – kręci się dalej.

Użytkownik pisze: Większość z nas słyszała o tym, że NIK wziął pod lupę gminne finanse, czy zostały we właściwy sposób zainwestowane, czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Oto artykuł zamieszczony w Gazecie Olsztyńskiej (wydanie internetowe), który przedstawia w skrócie wyniki tejże kontroli:

Miażdżące wyniki kontroli NIK-u w srokowskim ratuszu:

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła w Urzędzie Gminy Srokowo kontrolę. NIK chciał sprawdzić, czy władze gminy dobrze wykonały zadania inwestycyjne w zakresie infrastruktury wodno – ściekowej w latach 2007 – 2011(I półrocze). Jaka jest ta opinia?
Miażdżące wyniki kontroli NIK-u w srokowskim ratuszu
— NIK negatywnie ocenia realizację procesu inwestycyjnego prowadzonego przez gminę w badanym okresie — czytamy w wystąpieniu pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli Delegatury w Olsztynie. 



Niezgodnie z wymogami

Dlaczego gmina została źle oceniona? NIK skrupulatnie wypunktował błędy, które popełniły władze gminy.
— Podstawą tej oceny było nienależyte przygotowanie do realizacji w 2010 roku trzech sieci kanalizacyjnych, a także dokonanie wyboru wykonawcy zamówienia polegającego na budowie przyłączy energetycznych niezgodnie z wymogami ustawy o zamówieniach publicznych. Dokonanie zmiany postanowień umowy dotyczącej realizacji czterech zadań inwestycyjnych o wartości 4.309, 6 tysięcy złotych z naruszeniem ustawy — pisze NIK.



Roboty bez pozwolenia

NIK zarzuca gminie również prowadzenie części robót budowlanych bez pozwolenia na budowę oraz nieterminowe wywiązywanie się z obowiązku założenia książek obiektów budowlanych dla 20 wybranych przepompowni ścieków. Kontrolerzy mimo wszystko dostrzegli plusy w działaniu gminy. 
— Pozytywnie oceniono uzyskanie przez Gminę zakładanych efektów rzeczowych zrealizowanych inwestycji wodociągowo – kanalizacyjnych. W badanym okresie zwiększyła się bowiem długość tych sieci — pisze dalej NIK.



Nie był należycie przygotowany

Nie ma więc tego złego, co by na dobre nie wyszło. W gminie Srokowo osób korzystających z sieci wodociągowej i kanalizacyjnej przybyło.
Gmina w sprawdzanym przez NIK czasie, budowała dziewięć sieci wodociągowo – kanalizacyjnych. Kontrolerzy zbadali osiem zakończonych inwestycji na kwotę 5.014,2 tysiąca złotych.
— W ocenie NIK, urząd nie był należycie przygotowany do realizacji trzech zadań inwestycyjnych obejmujących wybudowanie sieci kanalizacyjnych w miejscowości Leśniewo, Kaczory, Pieczarki, Kossakowo, Jegławki, Srokowo. Przystępując do budowy tych sieci, nie posiadano bowiem kompletnej dokumentacji projektowej tych zadań, która nie zawierała istotnego dla funkcjonowania ww. sieci elementu, tj. projektu przyłączy energetycznych do 20 przepompowni ścieków. Nieprawidłowości ujawniono także na etapie wykonywania ww. sieci, które polegały głównie na nieprzestrzeganiu wymogów ustawy o zamówieniach publicznych — pisze w wystąpieniu pokontrolnym NIK.



Naruszenie ustawy

Co dokładnie organ kontrolujący ma na myśli?
— Na podstawie zawartych aneksów dokonano istotnej zmiany postanowień umowy. Przesunięto bowiem o 3 miesiące określony w niej termin zakończenia robót budowlanych. Zmiany tej dokonano jednak z naruszeniem art. 144 ust. 1 ustawy o zamówieniach publicznych, ponieważ zmiany terminu realizacji zamówienie nie przewidziano w ogłoszeniu o zamówieniu lub specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Natomiast zamówienia na wykonanie przyłączy energetycznych do 20 przepompowni ścieków udzielono w trybie z wolnej ręki, powołując się na art. 67 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy prawo zamówień publicznych. Zdaniem NIK, nie zostały jednak spełnione przesłanki wskazane w tym przepisie warunkujące zastosowanie tego trybu. Potrzeba wykonania przyłączy znana była bowiem już na etapie przygotowania dokumentacji projektowej sieci. Z obowiązku założenia książek obiektu budowlanego dla ww. przepompowni wywiązano się dopiero w toku kontroli — czytamy w wystąpieniu pokontrolnym NIK. 



Nielegalne roboty

Najwyższa Izba Kontroli miała także zastrzeżenia co do inwestycji realizowanych w 2007 roku. 
— W 2007 roku gmina nielegalnie wykonywała roboty budowlane dotyczące czterech sieci wodno – kanalizacyjnych, nie posiadając pozwolenia na budowę. Ponadto inwestycje te nie zostały przyjęte na stan środków trwałych gminy w terminie wynikającym z odpowiedniej ustawy. Dotyczy to budowy kanalizacji sanitarnej przy ul. Ogrodowej w Srokowie, a także w Leśnym Rowie oraz wodociągu Młynowo – Solanka i kanalizacji w Młynowie — stwierdza w swoim piśmie NIK.



Nie chce teraz rozmawiać

Wójt Srokowa, Franciszek Andruszkiewicz do tematu podchodzi niechętnie. — Wystąpienie zostało upublicznione, sprawa jest w toku i nie wiadomo jak się zakończy, dlatego nie chciałbym teraz o niej rozmawiać. Wytyczne Najwyższej Izby Kontroli będą wprowadzane w życie, by w przyszłości uniknąć takich błędów — ucina krótko Franciszek Andruszkiewicz.”


Pod artykułem toczyła się wymiana opinii. Właśnie ze względu na nią podaję link. Warto samodzielnie wyciągnąć wnioski.
http://srokowo.wm.pl/110460,Miazdzace-wyniki-kontroli-NIK-u-w-srokowskim-ratuszu.html

Udostępnij:
Jeden komentarz
  1. Słowa wypowiedziane na jednym ze spotkań z wyborcami przez naszą władzę: mówię i robię co chcę i co mi się podoba . Bezkarność i brak odpowiedzialności za słowa i czyny w naszej gminie jest na porządku dziennym.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone * są obowiązkowe. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.